Jak optycznie wysmuklić łydki

Długie i szczupłe nogi to marzenie większości kobiet. Niestety matka natura nie obdarzyła nas idealnymi proporcjami, a masywne łydki potrafią być zmorą niejednej z nas. Nawet kobiety uprawiające sport zmagają się z tym, ponieważ łydki w szybkim tempie potrafią rozbudować się podczas intensywnych ćwiczeń i choćby nawet jazdy na rowerze. Warto wtedy uciec się do małych sztuczek stylizacyjnych i optycznie je wysmuklić. 

Dobór odpowiednich spodni jest kluczową kwestią przy nadmiernie rozbudowanych i masywnych łydkach. A szersze spodnie są dla nich zbawieniem. Proponujemy więc zaprzyjaźnić się z takimi fasonami, jak:
-szwedy (są szerokie od góry do dołu),
-boot cut (czyli rozszerzające się lekko od kolana),
-proste( jeśli nie lubisz eksperymentować z fasonem wybieraj te najbardziej klasyczne) ,
-chinosy ( alternatywa dla jeansów, zwykle miękka i wygodna)
– slouchy pants (synonim lat ‚90)

Jak optycznie wysmuklić łydki spodnie damskie

Wszystkie wymienione modele posiadają poszerzane nogawki, w których ukryjesz łydkowy mankament.
 Spodnie, które na pewno wyeksponują masywne łydki, to wąskie rurki i kuloty (tutaj nogawka kończy się w newralgicznym punkcie czyli w połowie łydki).

Jeśli chodzi o spódnice to warto postawić na rozszerzające się ku dołowi kroje w kształcie litery A. Obecne trendy lansują niezawodną i bardzo kobiecą sylwetkę “New Look” Diora z charakterystyczną, rozkloszowaną spódnicą z koła. A  im szersza spódnica, tym szczuplejsze wydają się łydki i kostki. Pod nią nie tylko optycznie zamaskujesz masywniejsze łydki, ale dodatkowo zakryjesz mocniejsze biodra i wydłużysz optycznie nogi. Pamiętaj również o odpowiednich długościach, najlepiej takich kończących się w najsmuklejszym miejscu nóg.

Jak optycznie wysmuklić łydki spódnice
Aktualnie w modzie są też długie spódnice i sukienki i właśnie takie sukienki maxi to również wybawienie przy omawianym wyzwaniu sylwetkowym.
Wybieraj lekkie, falujące materiały, które idealnie opływają sylwetkę dodając jej lekkości. Często klientki pytają czy niskie kobiety mogą nosić długie sukienki, oczywiście Tak! Pod warunkiem, że sukienka nie jest dołem za szeroka. Może miec również rozcięcie, taki zabieg dodaje lekkości i nie odsłania mankament. Ważne aby każda kobieta znalazła swoją optymalną długość. 

Drogie Panie nadeszła chwila prawdy, czas obalić kolejny mit, że szpilki wysmuklają każdą sylwetkę. Obcasy podobnie jak fasony ubrań powinny być odpowiednio i proporcjonalnie dobrane do sylwetki, aby nie zaburzyć jej proporcji. Dużo korzystniej niż szpilki przy masywniejszych łydkach będą prezentować się blokowe obcasy, czyli słupki. Idealne będą również koturny i platformy ( uwaga! Nie mogą być zbyt masywne). Efekt dłuższych nóg można uzyskać, dzięki zwężanym noskom. Wystrzegaj się fasonów z  wiązaniem przy kostce lub z zapięciem na jej wysokości, które optycznie skrócą nogę, przez co łydki zostaną zaakcentowane. A jesienią postawcie na botki z lekkim wycięciem z przodu, doda to lekkości całej sylwetce. 

Kolejna zasada jest taka, że im lepiej kolor butów dopasowany jest do odcienia skóry, rajstop lub spodni tym korzystniej nogi będą w nich wyglądać. Dzięki temu nie przykłujesz uwagi do dolnych partii ciała i łydki wydadzą się o wiele szczuplejsze! Zasadę tę od kilku lat lansuje projektant Christian Louboutin, który na rynek wypuścił kolekcję butów nude w kilku odcieniach. Wyjaśniając, że szpilki mają za zadanie wydłużyć i wysmuklić nogi, a żeby osiągnąć ten efekt, muszą być dopasowane odcieniem do koloru skóry. 

Jeśli zmagasza się z podobnymi problemami i potrzebujesz pomocy w skompletowaniu garderoby, aby nie tylko odpowiednio wyglądać ale przede wszystkim czuć się pewnie w swojej skórze, umów się z nami na ekspresowe zakupy (Express Shopping) podczas których zadbamy o Twoje unikatowe potrzeby. Więcej informacji: TUTAJ.

PROSTE SPOSOBY NA JESIENNY SZAL

Pogoda nie pozostawia żadnych wątpliwości, że letnie stylizacje odkładamy na kilka długich miesięcy. Żegnamy się z nimi na poczet ciepłych płaszczy, puchowych kurtek i jesienno-zimowych dodatków: czapek, szali i chust.
Pytanie, jakie często słyszymy od klientek to – czy można w tym okresie być otulonym, ale i wyglądać stylowo? Oczywiście, że tak! Wystarczy ładny szalik i kilka sposobów na jego motanie! To dodatek, który nie tylko urozmaica często szare, jesienne stylizacje ale przychodzi z pomocą by przetrwać pogodową rewolucję. Podczas akcji „Akademia Szalika”, którą współtworzyliśmy z Galerią Krakowską podpowiadamy jak nosić szal, aby było ciepło i stylowo. 

BEZ OWIJANIA W BAWEŁNĘ

Każdy szal ma dwa końce, dlatego najprostszym sposobem na noszenia szalika jest przerzucenie go nonszalancko przez szyję. Tak luźno zwisający szal wygląda bardzo efektownie i optycznie dodaje kilka centymetrów, dlatego długie i wełniane szale mogą nosić także niskie osoby. Węższy, długi szal nie przytłoczy drobnej sylwetki, za to doda jej luzu i finezyjnego charakteru. Szerokie, duże szale zarzucone w ten sposób, najlepiej sprawdzą są dla osób wyższych.


ZAPNIJ PAS!

Przerzucony przez szyję gruby lub futrzany szal można okiełznać spinając go paskiem w talii. Założony w ten sposób nie będzie się zsuwać. Należy jednak pamiętać, żeby szalik był na tyle długi by bez problemu można go było włożyć pod pasek. W tym celu wykorzystaj pas od płaszcza lub skórzany pas z ciekawą klamrą, która może pełnić rolę dodatkowej ozdoby w zimowej stylizacji

W PARYSKIM STYLU

Swobodne przerzucenie szalika przywodzące na myśl paryskich malarzy, to najprostszy sposób na szal. Składamy go wzdłuż krawędzi, otulamy szyję i odrzucamy jedną końcówkę na plecy, a drugiej pozwalamy swobodnie opadać z przodu… VIOLA! Wygląda bardzo szarmancko więc sprawdza się także w męskim stylu, a co najważniejsze chroni przed niskimi temperaturami. 

NATURALNY LUZ

Jeśli opanujesz poprzednią sztukę przerzucania szalika J, od kolejnego sposobu dzieli Cię tylko jeden krok – składasz szal na połowę, zaczynasz z przodu, na plecach krzyżujesz końcówki i przerzucasz końce luźno znowu na przód (w zależności od długości i grubości szalika, proces możesz powtórzyć dwukrotnie). Od Ciebie zależy jaki efekt otulenia uzyskasz, im mocniej pociągniesz za końce tym bardziej otulająco będzie. 

EXTRA SUPEŁ

Podczas silnych wiatrów lub mrozów chroniąc swoje gardło warto postawić na metodę “im bliżej ciała, tym lepiej”. Szal, futerko lub chustę szczelnie owiń wokół szyi, a następnie zawiąż końce szala w efektowny supeł. Wygląda skomplikowanie? Jest prościej niż myślisz!  

JESIENNE OTULENIE

Szalem możesz również otulić się uzyskując efekt komina. W tej wariacji pozostań przy wielokrotnym okręceniu szala, a jego końce ukryj pod powstałymi warstwami. Taki szal można zawiązać bardzo wysoko, sięgając ust i nosa, chroniąc w ten sposób drogi oddechowe.
Drugi sposób to okręcenie go wokół ramion, tworząc efekt etoli. Przydaje się szczególnie kiedy zakładasz cieńszą kurtkę czy płaszcz, w ten sposób uzyskasz dodatkową warstwę ciepła. 

Prawdopodobnie zauważyliście, że ładny szal potrafi zrobić look, nawet wtedy gdy posiadamy zaledwie jeden szary lub czarny płaszcz. Jest to najtańszy sposób na podrasowanie jesiennej i zimowej stylizacji. Może pozostając w duchu No Waste nie trzeba kupować nowego płaszcza, a jedynie zaopatrzyć w 2-3 szale? Rozbijajcie szarugę jesieni i zimy zakładając dodatki z mocą!

Wszelkie wiązania i sposoby na szalik zależą od kreatywności i pomysłowości! Próbujcie własnych metod. Jeśli chcecie zobaczyć GOShĘ w akcji wiązania chust zapraszamy na kanał na You Tube, link TUTAJ 🙂 Film ten powstał pod wpływem spotkania z klientką, która uparcie twierdziła, że ona nie potrafi ładnie zamotać szalika, może i Wam się przyda! J